sobota, 10 listopada 2007

łikend

Wczoraj był koncert w Harrisie. Zdjęć nie będzie, bo był tłok i nie chciało mi się robić. Za to będzie zdjęcie znajomków spotkanych w Harrisie.A dziś w galerii trochę się działo. Tym razem tłok był okolicznością sprzyjającą.I kończymy również zdjęciem starych znajomych.

czwartek, 8 listopada 2007

umpa umpa

Trochę się działo. Niby dużo, a w sumie nic. Kilka nowych zdjęc...

Już wiem, kto mi zategował domenę
Ciężko pracujący HubertMamowy kanarekMamowa rzeżucha Superszybki kot sąsiadówArtykuły pierwszej potrzeby w świetle zachodzącego listopadowego już słońcaInwentaryzacjaŻelki
I gdzieś w tak zwanym międzyczasie kolega Cacaos popełnił takie zdjęcie

niedziela, 4 listopada 2007

z cyklu "chłopcy kodakowcy się nudzą"

Mupi z moją brodą.
P.S. Niebawem ukaże się plakat Preizol Band ze zdjęciami mojego autorstwa. Projekt można zobaczy o tu -> http://www.visionproject.pl/preizol/3a.jpg

piątek, 19 października 2007

wtorek

Preizol Band (http://preizolband.pl/)
A potem wódeczka u Janusza

poniedziałek, 15 października 2007

kulinaria

Taki był dziś obiad. Czosnek i przyprawy z dodatkiem rybki

...i frytki, bo ryż się skończył.
A teraz idziemy na jednego.

czwartek, 11 października 2007

MENDA !!!

Z rana zapchała mi się golarka
A wieczorem koncert Apteki. Skład taki, jak zwykle. Nasz skład.






Tradycyjnie było grzecznie i bez strat w ludziach.

niedziela, 7 października 2007

wielki świat

Przyszedł Śliwowica i mówi: chodź, pójdziemy do telewizji. I "on poszedł ze mną, ja z nim poszedłem i poszliśmy razem."
Były tańce...
...pan Pietrzak...
...mój ulubiony pan z teleexpressu...
...były Oskary...
...pan Skiba i pani, której nazwiska nie pamietam...
...trzech Elvisów i Śliwowica...
...trzech Elvisów i ja...
...trzech Elwisów, dwie tipsiary i amerykański raper Tray...
...trzech Elvisów i panowie z big bandu...
...pudrowanie...
...i łysinka Liroja...
Całość można skwitować refrenem piosenki dr Hackenbusha, którego nie przytoczę, bo nie wypada.