Niestety tylko after bo na właściwą imprezę bałem się brać aparat. Impreza była przednia. Tyle piwa i kiełbasy jeszcze nie widziałem. Poniżej trochę zdjęć. Tutaj tubylcy Zagraniczni turyści Ja i trochę portretów Oprócz piwa i kiełbasek były przewidziane inne atrakcje takie jak wspnaczka i zjazdy. Wprawdzie tylko na trzepaku, ale jak się nie ma co się lubi...